Forum Ogród Malichy

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: Wieże widokowe nad Utratą?  (Przeczytany 1200 razy)

Jasiek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 579
    • Zobacz profil
Wieże widokowe nad Utratą?
« dnia: Listopad 10, 2017, 11:24:53 »

Władze Pruszkowa chcą sprawić, by rejon Utraty był miejscem, które mieszkańcy będą chętniej odwiedzać. – Mamy program zagospodarowania rzeki Utraty. [...] Miasto przewiduje stworzenie w określonych rejonach również ciekawych atrakcji. – Chcemy stworzyć ścieżkę dydaktyczną, która na terenie Malich zakłada budowę wież widokowych, z których to można byłoby obserwować ptactwo na terenie stawów Pęcickich [...] Mówiąc o Utracie należy pamiętać, że rzeka przecina również teren szpitala w Tworkach, który podlega marszałkowi. Aby rzeka na całej długości była dostępna dla mieszkańców konieczne jest przejęcie gruntów. – Nie wyobrażamy sobie, by tworzyć taki ciąg komunikacyjny wzdłuż Utraty bez tego terenu. Jest to niezbędne. Powstałby niesamowity skrót pieszy i rowerowy, który co prawda istnieje już dziś, ale jak wiemy przejście jest tam utrudniane mieszkańcom, bo teren szpitala jest terenem zamkniętym. Marszałek jest zainteresowany tym tematem. Dziś raczej musimy rozmawiać o wykupie tych terenów – mówi Michał Landowski. – Ten teren jest niezbędny, ponieważ chcemy tam stworzyć m.in. plac zabaw – dodaje.

To cytaty z Landowskiego na temat zamierzeń miasta dotyczących Utraty w naszej dzielnicy.
Całość na WPR24: http://wiadomosci.wpr24.pl/chcemy-przywrocic-rzeke-mieszka%C5%84com;32748.html
Zapisane

Jasiek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 579
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 10, 2017, 12:36:43 »

Ciekawa dyskusja pod tą informacją na Facebooku - m.in. deklaracja prezydenta Landowskiego, że dopilnuje aby ścieżka pruszkowska była odpowiednio powiązana z ewentualną jej kontynuacją wzdłuż Raszynki - budowanej przez Michałowice.
Zapisane

andrzejL

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 143
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 20, 2018, 08:22:21 »

Deklaracja Prezydenta Landowskiego, że dopilnuje aby ścieżka pruszkowska była odpowiednio powiązana z ewentualną jej kontynuacją wzdłuż lewego brzegu Raszynki (poprzez mostek w Malichach aż do mostku przy Al. Powstańców Warszawy)), nie była jedyną deklaracją w tej sprawie. Gmina Michałowice też wyraziła swoją deklarację, pod warunkiem załatwienia spraw własnościowych terenów przylegających bezpośrednio do rzeki Raszynki i przejazdu przez mostek w Malichach.

Tego typu sprawy wzięli mieszkańcy ul. Czarnieckiego na swoje barki i po rozmowach z pracownikami Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie - Oddział Grodzisk Mazowiecki, uzyskali zapewnienie i zgodę na budowę ścieżki pieszo-rowerowej w pasie dwumetrowej szerokości.

Wszystko byłoby dobrze gdyby nie pojawiła się  nowa sprawa, sprawa własności mostku w Malichach, a tym samym możliwość jego rozebrania w wyniku decyzji Powiatowego Inspektoratu Budowlanego.

Szczęśliwie wszystko się zakończyło, ale zgoda Grodziska Mazowieckiego dotyczyła 2017 roku. Teraz nastąpiły tam zmiany organizacyjne i władze gminy będą musiały na nowo pozyskiwać niezbędne pozwolenia.

Mamy nadzieję, że dzięki znakomitej kooperacji pomiędzy władzami Pruszkowa i Gminy Michałowice, dojdzie już na wiosnę, do pozytywnego rozstrzygnięcia tego ważkiego problemu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 07:31:33 wysłana przez andrzejL »
Zapisane

Jerzy

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 20, 2018, 09:04:31 »

Hej,

Czy zmiany oznaczają ucywilizowanie ścieżki nad rzeczką?
Ławki mamy, przejście suchą stopą byłoby znakomitym dopełnieniem!

Pozdrawiam Forumowiczów
Zapisane

Olgierd Lewan

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 323
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 23, 2018, 01:02:12 »

Temat "ucywilizowania" tego naszego nadrzecznego deptaka nie jest tematem nowym. I nie jest niestety też rzeczą prostą, i to z kilku przyczyn. Po pierwsze:  ścieżka za ul. Chmielną się obniża i znajduje się już na terenie zalewowym, co powoduje zagrożenie "wypłukaniem" ew. utwardzeń ścieżki wezbranymi wodami rzeki (więc trwałość takiej inwestycji staje pod znakiem zapytania).  Po drugie:  dolina Utraty na tym odcinku jest częścią strefy chronionego krajobrazu przyrodniczego i z tego tytułu jakiekolwiek większe (poza "kosmetyką") inwestycje ingerujące w ten krajobraz nie przejdą (nie zgodzi się wojewódzki konserwator przyrody).  Po trzecie  (i kto wie czy dla nas nie najważniejsze):  pomysł ew. rozbudowy tej ścieżki i zmiany jej naturalnego charakteru budzi także protesty części naszych mieszkańców, którzy zdecydowanie opowiadają się za tym, żeby ten jedyny w okolicy tego typu zakątek spacerowy zostawić w formie naturalnej, a nie przerabiać go na kolejną "rowerostradę" w stylu preferowanym w sąsiedniej gminie.
Zapisane

Jerzy

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 23, 2018, 10:49:31 »

Rozumiem, że temat nie jest prosty, wystarczy jednak prześć wzdłuż Utraty na odcinku mièdzy ul. Kaczanowskiego a ul. Chmielnà, by się przekonać, że jest realna potrzeba, którà warto aktywnie zaadresować.
O utwardzonej ścieżce już pisaliśmy, wystarczy jednak kilka wywrotek stosownego kruszywa, by uporać się z błotem i nierównościami w sposób, jaki na obszarze zalewowo-krajobrazowym jest dopuszczalny.
Argument z terenem zalewowym nie przeszkadza we wspominanych "kosmetycznych" inwestycjach, np w ławki (do których suchà stopà nie sposób dotrzeć), ani wcześniej w "niekosmetycznych" jak np. latarnie.
Jestem przekonany, że rzetelne podjęcie tematu daje możliwość wprowadzenia rozwiàzania, które pozwoli zachować charakter miejsca i zapewni możliwość korzystania z jego uroku również osobom z wózkami, czy na wózkach.
Pytanie, czy Włodarze i temat dojrzeli już do tego, by podjàć działania zmierzajàce do uporzàdkowania tego odcinka?
Zapisane

Krystian

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 09, 2018, 04:55:44 »

Ja dość mocno ubolewam nad tym, że nie ma dostępu do stawów. Aż prosi się by powstały tam tereny rekreacyjne z dostępem do akwenu, pomostami, może jakąś kawiarnią. Połączenie wszystkich stawów pewnie nigdy nie będzie możliwe, ale powstałby wtedy dość spory akwen z dużym potencjałem.

Zapisane

Olgierd Lewan

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 323
    • Zobacz profil
Odp: Wieże widokowe nad Utratą?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 12, 2018, 09:37:49 »

Pomysł zrobienia z tych stawów rybnych  jednego zbiornika rekreacyjnego  pojawiał się już za czasów "komuny" ( a i parę lat temu też wracał). Zawsze jednak tajemniczy lobbing gospodarczy te pomysły spychał do szuflady. Może jednak rodzi sią jakaś szansa, bo coraz mocniej w ostatnich latach Pruszków zaczyna się przekonywać, że płynie przez miasto rzeka Utrata i być może warto to wykorzystać :)   
Obecnie, jak napisał na początku tego wątku Jasiek, Miasto pracuje nad projektem, który nazwano rewitalizacją doliny rzeki Utraty i który przewiduje rozwijanie zaplecza rekreacyjnego wokół rzeki w obrębie granic Pruszkowa. To cieszy, tym bardziej, że jako Stowarzyszenie Mieszkańców zgłaszaliśmy taką potrzebę od lat.    Problem w tym, że teren stawów nie leży w granicach Pruszkowa i bezpośrednio go ten projekt objąć nie może. Ale...  potrzebna jest tu cierpliwość - "kropla drąży skałę" i jestem przekonany, że perspektywicznie ta rewitalizacja Utraty dosięgnie też i stawów  :)

A jak juz jestem tu przy głosie - to przy okazji odpowiedź "Jerzemu" (sorry, ze dopiero teraz, ale jakoś wcześniej ten post umknął mojej uwadze):  sprawa ucywilizowania tej ścieżki wzdłuż Utraty nie jest taka jednoznaczna, jak by się wydawało. Poza wszystkimi innymi przeszkodami (o których wyżej było pisane) to utwardzenie tej ścieżki, z tego co się orientuję, ma wśród mieszkańców Malich co najmniej tyle samo zwolenników, co przeciwników. Tak, jak pisałem poprzednio, jest także silny lobbing mieszkańców za tym, żeby z uwagi na walory przyrodnicze i krajobrazowe pozostawić tą ścieżkę wręcz w formie naturalnej, a ścieżkę rowerową puścić np. po drugiej stronie rzeki po wale odgradzającym rzekę od stawów. To rozwiązanie godziło by chyba wszystkie interesy, ale oczywiście wymagało by otwarcia tego terenu w sposób o jakim pisze Krystian.  Ale jestem przekonany, ze wcześniej czy później i tak do tego dojdzie.
Zapisane